list Wzór adresowania

Katalog znalezionych haseł

tabloid on line

Temat: Czy kurier jest pracownikiem banku?
Kurier z TNT przywiózł mi umowę do podpisania. Przy mnie sam rozerwał
kopertę i wyjął dokumenty. Pan podpisze tu a także tu. Dziękuję to wszystko.
Jeden egzemplarz umowy schował do koperty i odłożył do samochodu. Egzemplarz
dla mnie włożył do firmowego skoroszytu i mi podał. Do widzenia i odjechał.
Otworzyłem skoroszyt a tam oprócz egzemplarza umowy list z banku w którym
napisano, że jeden egzemplarz umowy mam włożyć (JA) do załączonej koperty z
adresem Banku, kopertę zakleić i przekazać kurierowi. Problem w tym, że
kurier nie pokazał mi tego przed podpisaniem umowy. Jestem także pewien, że
nie zakleił koperty z egzemplarzem dla banku. Czy takie postępowanie kuriera
jest typowe? W umowie są wszystkie moje dane, które służą do weryfikacji
łącznie z wzorem podpisu. Dane które powinien znać tylko bank. Czy kurier
jest upoważniony przez bank do wglądu w te dane? Czy kurier ma prawo sam
otwierać przesyłkę adresowaną do mnie?

AB


Źródło: topranking.pl/1229/czy,kurier,jest,pracownikiem,banku.php


Temat: szablon - korespondencja służbowa/ handlowa


Nie chcę być złośliwy. Ale trochę łatwiej byłoby zaprojektować
wizytownik, gdybyś wiedział, że wizytówki, które będzie doń wkładał
klient będą nie większe niż 85x54 cm.


Wizytowniki dla konkretnej firmy chyba się projektuje PO wizytówkach.

Podobnie
kopertę z okienkiem, gdybyś wiedział, w którym miejscu ma być okienko.


Natomiast wzory obowiązujących kopert są dostępne i pewnie na nie są jakieś
oficjalne normy. Mnie wystarczy zwymiarowany rysunek z hurtowni lub
przykładowa koperta na wzór.

w razie wątpliwości w każdej chwili mogę sięgnąć po
normę. I już wiem, jak ma wyglądać list, jaką wielkość ma mieć wizytówka
i jaki układ powinna mieć.


To co nie można już pionowych wizytówek mieć? A układ zawartości wizytówki?
Jak można stosować taki sam układ do loga długiego, poziomego oraz do
wysokiego, pionowego?
Tak szczegółowe normy mijają się z rzeczywistością i to bardzo.

Póki co wystarczą te dotyczące wymiarów kopert i sposobów ich adresowania
(przepisy poczty, możliwe że też na podstawie jakiejś normy).

Tak przy okazji, to skoro jest produkcja wizytowników na dużą skalę, to
pewnie i maksymalny wymiar wizytówki też jest gdzieś przewidziany.

Pozdrawiam - Artur


Źródło: topranking.pl/1263/szablon,korespondencja,sluzbowa,handlowa.php


Temat: jak napisac adres na kopercie???
Jakoś nie pomnę,czy trzeba do matury umieć adresowac list po rosyjsku. Mam
uczniów - maturzystów, w ubiegłym roku sprawdzałam prace maturalne, owszem,
trzeba umieć napisać list, formalny i nieformalny, pozdrowienia, pocztówkę i
różne sprawy na tych pocztówkach poruszyć, ale adres chyba nie jest taki ważny.
Zresztą w podręczniku jest wzór - koperta zaadresowana na sposób rosyjski, więc
problemu nie powinno być.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10381,35153641,35153641,jak_napisac_adres_na_kopercie_.html


Temat: Bezczynnosc usera - az strach pytac !

Jacek Zajac napisał(a) w wiadomości: ...


Po lekturze ostatnich postów, (FAQ do FAQ) dochodzę do wniosku że
wypadałoby
założyć podgrupę pl.comp.lang.delphi.przedszkole. Tak żeby można było
spokojnie zadać pytanie.
...
Spokojnej, kompetentnej i konkretnej i przede wszystkim życzliwej.
...
Policzcie ile jest na liście postów w stylu 'poczytaj w helpie' albo


'poczytaj stare posty'.


Ma to jakiś sens? Lepiej niech list zostanie bez odpowiedzi.
Ludzie i tak będą zadawać dawno już zadane pytania, bo takie ich prawo, a
życzliwi (a takich jeszcze nie brakuje) będą odpisywać n-ty raz.
...
2. Jeśli masz głupio odpisywać, lepiej ugryź się w ... klawisz


Żeby pogodzić sprzeczne dążenia pronuję :
1. Wprowadzić wirtualne podgrupy bazując na ustalonym prefixie. Każda
wiadomość adresowana do kręgu wtajemniczonych, powinna mieć w nazwie np.
'NOT_FOR_DUMMIES.VCL.DATABASE'. Wiadomość od nowicjuszy będzie zwykle
pozbawiona takich symboli - dobry czytnik powinien odfiltrować takie posty.

2. Ignorować posty nie spełniające kryteriów z p. 1.  "pl.comp.lang.delphi"
jest publiczną, niemoderowaną grupą dyskusyjną i nikt, niezależnie od
domniemanych zasług czy kwalifikacji, nie może sobie uzurpować prawa do
karcenia, pouczania czy obrażania innych uczestników listy.

3. Skanalizować frustrację grupy i zamiast obrażać się na siebie nawzajem
domagać się żeby ktoś z BSC, chociaż godzinę dziennie poświęcił na
przejrzenie postów i odpowiedzi na szczególnie nudne/przterminiowane
pytania. Ew. wzorem list dyskusyjnych na prywatnym serwerze
"forums.borland..." stworzył polski odpowiednik tzw. TeamB.

pozdrowienia
Darek Dorożalski

P.S. Z tą nową grupą to chyba niezły pomysł. Może ktoś bardziej obyty z
realiami grup dyskusyjnych umie to zorganizować...


Źródło: topranking.pl/1284/bezczynnosc,usera,az,strach,pytac.php


Temat: Bezczynnosc usera - az strach pytac !
Każdy pomysł jest lepszy niż żaden ale mam nadzieję że widzisz wady punktu
1, niepraktyczność 2 i nierealność 3.
Jeśli nie to {przynajmniej w moim mniemaniu}:
ad 1) nie włączę filtru bo stracę dostęp do pytań może banalnych, ale czasem
zaskakujących i otwierających inne spojrzenie na znane tematy, a jeśli
wszyscy zaawansowani włączą takie filtry to grupa umrze bo ile można
dowiedzieć się w zamkniętym kręgu osób,
ad 2) jeśli nie będzie żadnej kontroli to grupa może ewoluować w kierunku
np. anonsów towarzyskich,
ad 3) kiedyś jacyś przedstawiciele BSC na tej liście byli, w tej chwili
chyba już nie, i co im zrobisz?

Żeby nie wyszło że jestem na nie, mam jeden konstruktywny wniosek: zatrudnić
{no może nie dosłownie} moderatora.

...
Żeby pogodzić sprzeczne dążenia pronuję :
1. Wprowadzić wirtualne podgrupy bazując na ustalonym prefixie. Każda
wiadomość adresowana do kręgu wtajemniczonych, powinna mieć w nazwie np.
'NOT_FOR_DUMMIES.VCL.DATABASE'. Wiadomość od nowicjuszy będzie zwykle
pozbawiona takich symboli - dobry czytnik powinien odfiltrować takie posty.

2. Ignorować posty nie spełniające kryteriów z p. 1.  "pl.comp.lang.delphi"
jest publiczną, niemoderowaną grupą dyskusyjną i nikt, niezależnie od
domniemanych zasług czy kwalifikacji, nie może sobie uzurpować prawa do
karcenia, pouczania czy obrażania innych uczestników listy.

3. Skanalizować frustrację grupy i zamiast obrażać się na siebie nawzajem
domagać się żeby ktoś z BSC, chociaż godzinę dziennie poświęcił na
przejrzenie postów i odpowiedzi na szczególnie nudne/przterminiowane
pytania. Ew. wzorem list dyskusyjnych na prywatnym serwerze
"forums.borland..." stworzył polski odpowiednik tzw. TeamB.

pozdrowienia
Darek Dorożalski

P.S. Z tą nową grupą to chyba niezły pomysł. Może ktoś bardziej obyty z
realiami grup dyskusyjnych umie to zorganizować...



Źródło: topranking.pl/1284/bezczynnosc,usera,az,strach,pytac.php



Cytat

Gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca.

Meta